Palawan – dlaczego warto tu się wybrać?

Palawan to zielona i górzysta filipińska wyspa pokryta dżunglą, palmami kokosowymi oraz polami uprawnymi.
Ma bardzo wydłużony (425 km) i wąski (do 40 km) kształt.
Z uwagi na długą linię brzegową znajdziesz tu mnóstwo piaszczystych plaż otoczonych palmami i turkusową wodą.
Od wczesnych lat 1990-tych Palawan ma status Rezerwatu Biosfery.
Kilkukrotnie był uznawany za najpiękniejszą wyspę na świecie przez prestiżowy nowojorski magazyn Travel + Leisure.

Palawan – Jak tam dotrzeć?

Podróż z Warszawy na Palawan trwa min. około 20 h, w zależności od długości przesiadek.

Na Palawan najczęściej lata się do Międzynarodowego lotniska w Puerto Princesa znajdującego się w stolicy wyspy.

Jednak dogodne mogą być jeszcze krajowe loty do El Nido lub do San Vicente.

My swoją podróż rozpoczęliśmy w Warszawie (Lotnisko Chopina).

Lecieliśmy Qatar Airways z przesiadką w Doha i Manili.

Oczywiście można znaleźć też inne tańsze połączenia, jednak plusem w Qatar jest w cenie zawarty już bagaż plus wysoki komfort lotu (płaciliśmy 4130 zł za osobę, niestety ceny obecnie wzrosły).

Wciąż można znaleźć bardziej korzystne cenowo loty za około 3000 zł, tylko prawdopodobnie będziecie lecieć tańszymi liniami i może być wówczas więcej przesiadek. Jeśli nie ogranicza Was długość urlopu, macie więcej możliwości.

Ze stolicy Filipin podróżowaliśmy liniami Philippine Airlines do Puerto Princesa (około 1,5 h) – za ten lot zapłaciliśmy około 750 zł za 1 osobę w 2 strony z bagażem rejestrowanym 20 kg.

Z uwagi na zmianę godziny wylotu przez Philippine Airlines (lot Manila- Puerto Princesa), pierwszą noc spędziliśmy w Manili w obawie, że nie zdążymy odebrać bagażu i zmienić terminala (z terminala nr. 3 na terminal nr. 2 – krajowy).

Nocowaliśmy w Savoy Hotel Manila około 12 minut piechotą od terminala nr. 3 w cenie 3527,75 PHP ze śniadaniem. Jest to dobre rozwiązanie jeśli zależy Wam na bliskości lotniska. Rezerwację zakładałam przez serwis Agoda.

Koszt transferu między terminalami żółtą taxi to 300 PHP (+ ewentualnie autostrada 45 PHP). Taksówki innych firm życzą sobie nawet do 1300 PHP. Czas przejazdu to 10-20 minut. Można skorzystać również z bezpłatnego autobusu, jednak rzadko kursuje.

Na Palawan latają również tanie linie lotnicze: Cebu Pacific i Air Asia.

Transfer z lotniska Puerto Princesa do hotelu mieliśmy w cenie noclegu (około 120 zł/1500 PHP za pokój za noc ze śniadaniem).

Warunki wjazdu na Filipiny

Przed podróżą na Filipiny należy sprawdzić aktualne warunki wjazdu, poniżej link do strony:

https://www.gov.pl/web/filipiny/idp

W ciągu 72 godzin przed wyjazdem na Filipiny istnieje wymóg wypełnienia formularza lokalizacyjnego eArrival Card, który jest dostępny pod adresem:https://etravel.gov.ph/ 

Kiedy wybrać się na Palawan?

Pora sucha na Palawanie trwa od stycznia do marca, jednak to nie oznacza, że wówczas nie pada, bo to tropikalna wyspa i może się zdarzyć, że przyjdzie niż, a wtedy jest bardziej pochmurno oraz mogą się pojawić przejściowe duże opady.

Taką sytuację mieliśmy w styczniu, że jednego dnia lało nam niemalże non stop.

Ryzyko tajfunów jest od czerwca do grudnia.

Gdybym miała wrócić na Palawan, wybrałabym wyjazd między początkiem lutego, a końcem kwietnia.

Ile czasu spędzić na Palawanie?

Z naszych rozmów z turystami wynika, że większość przyjeżdża tu na 4-7 dni i to najczęściej tylko do El Nido.

Jednak według naszej opinii warto przylecieć tu co najmniej na 2 tygodnie (tyle czasu tu spędziliśmy).

Myślę, że nawet przez 3 – 4 tygodnie nie będziecie się tu nudzić, ponieważ wyspa jest duża i skrywa wiele atrakcji.

Jak poruszać się po wyspie?

Najtańszą formą transportu jest lokalna komunikacja, która jest tania. W każdej turystycznej miejscowości znajdziecie terminal autobusowy, skąd odjeżdżają busy do innych kurortów. Dodatkowo większość hoteli / kwater prywatnych również oferuje transfery w rozsądnych cenach – np. z Port Barton do El Nido 600 PHP za osobę (około 3,5 h jazdy).

Zamiast taksówki tańszą i bardziej popularną opcją są trycykle.

Często turyści wypożyczają skutery, co jest wygodną i niedrogą formą zwiedzania.

Nam zleżało, by zobaczyć jak najwięcej w ciągu 2 tygodni pobytu, podróżowaliśmy ze sprzętem fotograficznym, więc wybraliśmy najbardziej komfortowy i najdroższy sposób komunikacji – wypożyczonym samochodem.

Najtańsze i najmniejsze auto wypożyczycie od 2700 PHP / 213 zł. dziennie.

My wynajęliśmy z wyprzedzeniem około 1 miesiąca jeszcze w starym roku 2022 mały SUV 4X4 w cenie 4029 PHP/ 316,7 zł średnio za dzień, przy 12 dniach najmu z dopłatą do pełnego ubezpieczenia (bez udziału własnego). W rezultacie dostaliśmy darmowy upgrade – zamiast Suzuki Jimny mieliśmy Nissana Navarę. Auto wypożyczyliśmy w Hertz w Canvas Boutique Hotel w mieście Puerto Princesa (auto można również odebrać z lotniska PPS) i możemy polecić to miejsce. Dostaliśmy nowe auto z przebiegiem 14000 km.

Co zobaczyć i zwiedzić oraz atrakcje

1. Island hopping

Czy spotkaliście się kiedyś z pojęciem „island hopping”?
Ja dopiero usłyszałam o tym przy planowaniu podróży na Filipiny.
Co to właściwie znaczy?

„Island hopping” to rodzaj wycieczek polegających na przemieszczaniu się łodzią z jednej wyspy na drugą.

W praktyce są to około 7-8 h rejsy podczas, których mamy 4-6 przystanków na snorkeling oraz zwiedzanie wysepek, lagun, plaż dostępnych tylko od strony wody.

Dla mnie island hopping to sposób na dotarcie do wyjątkowych miejsc, możliwość podziwiania podwodnego świata oraz relaks w ciepłym morzu.

Pamiętajcie, by na island hopping zabrać buty do wody.

2. Park Narodowy Rzeki Podziemnej Puerto Princesa (Puerto Princesa Subterranean River National Park) wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Dlaczego warto?

Atrakcję polecam osobom, które interesują się naturą.

W 2011 roku park został wybrany jako jeden z nowych siedmiu cudów

natury.  Jest to najdłuższa żeglowna podziemna rzeka na świecie. W jaskini

występują stalaktyty, stalagmity oraz inne formy naciekowe. Park charakteryzuje się bogatą różnorodnością gatunków roślin i zwierząt.

My osobiście spotkaliśmy nietoperze, małpki i jest ich tam bardzo dużo.

W cenie biletu otrzymujemy słuchawki z audioprzewodnikiem , gdzie w języku angielskim dostajemy dużo ciekawych informacji o tym miejscu.

Do Parku Narodowego najszybciej dotrzecie z Puerto Princesa. Podróż trwa około 1,5 h.

Wycieczkę najłatwiej zorganizujecie przez gospodarza Waszej kwatery/ hotelu. Nie podam ceny, bo my wybraliśmy opcję dojazdu wypożyczonym samochodem (można również pojechać skuterem).

Po drodze mijaliśmy piękne wiejskie i górskie krajobrazy, gdzie zatrzymywaliśmy się na zdjęcia, więc czas przejazdu się nieco wydłużył.

Dojechaliśmy do plaży Sabang, skąd odpływają łodzie do Parku Narodowego Podziemnej Rzeki. Na miejscu w punkcie informacyjnym kupiliśmy bilety wstępu, po czym udaliśmy się do przystani, by zakupić rejs z przewodnikiem (dzielona łódź – łącznie 5 do 6 osób). Całkowita cena tej atrakcji to około 1300 PHP/ 100 zł na osobę (cena z wszystkimi opłatami).

Warto wybrać się wcześnie rano, bo przed południem tworzy się już kolejka w oczekiwaniu na łódkę (czekaliśmy 30 min do 1h).

3. Port Barton

Warto zajrzeć do Port Barton, bo to bardzo przyjemna spokojna wioska,  położona w pięknej zatoce z piaszczystą plażą, wspaniałą do kąpieli morskich.

W porównaniu z El Nido,  w Port Barton

  • ceny noclegów, usług i knajp są znacznie niższe
  • podczas Island Hopping jest zdecydowanie mniej łódek
  • rafa koralowa jest również piękniejsza
  • jest dużo mniej turystów

Jeżeli zależy Wam, by zobaczyć żółwie morskie w ich naturalnym środowisku, to duże szanse macie na to właśnie podczas tego rejsu.

Koszt Island hopping w Port Barton to 1500 PHP (łódź dzielona). W cenie jest podatek, lunch, woda, rum, sprzęt do snorkowania. Osobiści mogę Wam polecić Joey Ronda- na FB Island Hopping in Port Barton with Joey.

4. Wodospady

Jeśli marzycie o tym, by kąpać się pod wodospadem. to myślę, że jest to wystarczający powód, by wybrać się na Palawan. Może nie ma tu ogromnych, widowiskowych wodospadów, jednak jest ich tu trochę i przy odrobinie szczęścia uda Wam się być tam samemu.  My odwiedziliśmy Pamuayan Waterfalls i przez dłuższą chwilę byliśmy sami. To wodospad, do którego wyruszają wycieczki po interiorze z Port Barton na Palawanie. W ciągu 15-20 minut można tam również dojechać samodzielnie samochodem 4×4 lub skuterem. Jednak od parkingu trzeba dojść 1 km ścieżką w dżungli, gdzie 2 razy przechodzimy przez strumyk. Po drodze spotkamy punkt, gdzie należy się zarejestrować i wpłacić datek na utrzymanie drogi. Sama trasa jest całkiem ciekawa, ale najlepszą nagrodą za trudy podróży jest kąpiel w rześkiej wodzie wodospadu.

Oczywiście nie odmówiłam sobie tej przyjemności.

5. Plaże

Palawan słynie z pięknych i piaszczystych plaż. Większa z nich część jest również przyjemna i bezpieczna do kąpieli (brak dużych fal). Cały rok woda jest ciepła.

Do najpiękniejszych, które odwiedziliśmy należą:

  • Nacpan Beach (uważana za najładniejszą plażę, my odwiedziliśmy ją pochmurnego dnia, więc kolor wody wyglądał inaczej. Widoczna na powyższym zdjęciu)
  • Nagtabon Beach (lubiana przez lokalsów, blisko Puerto Princesa )
  • Las Cabañas Beach (okolice El Nido)
  • Lio Beach (okolice El Nido)
  • Seven Commandos Beach (dostępna tylko od strony wody, odwiedzana podczas Tour A w El Nido)
  • Port Barton Beach (widoczna na zdjęciu poniżej)

Pamiętajcie, że słońce na Palawanie jest bardzo mocne i opala nawet przez chmury.

W tropikach na plaży czasem można spotkać pchły piaskowe (sand flies).

To dotyczy również Palawanu.

Ostrzeżenia przed nimi widziałam na Lio Beach, natomiast na Coconut Beach w Roxas nas atakowały, dlatego nie polecam tej plaży.

Ugryzione miejsca bardzo swędzą i można dostać reakcji alergicznej. Podobno najlepszym zabezpieczeniem przed nimi jest Mugga czy podobne preparaty.

6. El Nido

El Nido to nie tylko miejsce, skąd wypływają łodzie na Island hopping, ale również kurort, gdzie można zrobić nocne zakupy, pójść na karaoke lub na dyskotekę. Ze względu na piękne widoki plaża w El Nido była uznawana za najpiękniejszą na świecie. Jeśli chodzi o Island hopping, to do wyboru macie 4 rejsy: Tour A, B, C, D.

My byliśmy na Tour A i C. Tour A mogę polecić wszystkim, którzy lubią rejsy. Tour C odradzam osobą, które boją się dużych fal i rodzinom z dziećmi (szczególnie małymi).

Island hopping z El Nido ma podobną cenę co w Port Barton – średnio około 1500 PHP, jednak różni się tym od rejsów z Port Barton, że zwykle na łodzi jest więcej osób, w tej cenie nie ma rumu, tylko woda (jednak polecam mieć tu również swoją). Za wypożyczenie kajaka na lagunach trzeba dodatkowo zapłacić zwykle 300 PHP.

Mimo, że w El Nido trochę drożej wychodzi Island hopping i jest troszkę mniej komfortowy niż w Port Barton, jednak jest to zdecydowanie „must see” Palawanu. Widoki są jeszcze piękniejsze, a przeżycia zostaną z Wami na całe życie.

7. Taytay

To nazwa byłej stolicy Palawanu. Miejsce, gdzie ostała się zabytkowa forteca – Fort Santa Isabel, pamiętająca panowanie Hiszpanów XVIII/XIX wiek n.e.

W Taytay mieliśmy wrażenie, że jesteśmy tam jedynymi turystami. Jeśli lubicie zwiedzać miasta lub historyczne miejsca, to warto zajrzeć do byłej stolicy Palawanu.

8. Karaoke

Filipińczycy uwielbiają karaoke. Jeśli chcecie zobaczyć, jak bawią się miejscowi lub lubicie śpiewać, zdecydowanie warto wybrać się do takiego baru. W miejscowościach takich jak El Nido lub Puerto Princesa bez trudu znajdziecie bary z karaoke. Ponieważ lubię śpiewać, była to dla mnie świetna rozrywka.

W El Nido polecam Calmari Restobar, gdzie warto spróbować również pysznej pina colady w cenie 200 PHP / 16 zł.

9. Nocny targ

W Port Barton i Puerto Princesa mieliśmy szczęście trafić na nocny market, podczas którego można było zobaczyć, jak spędzają czas lokalni mieszkańcy. Na takich targach zawsze jest dostępny street food oraz atrakcje typu gry czy zabawy.  

10. Masaże

Na Filipinach od 500 PHP kosztuje godzinny masaż całego ciała. Za drobną dopłatą 100 PHP możecie uzyskać masaż z użyciem aloesu (świetne po oparzeniach słonecznych) lub olejku kokosowego.

Hilot – najpopularniejszy masaż na Filipinach.

Starożytna technika leczniczo-relaksacyjna stosowana w celu uwolnienia zgromadzonego napięcia w mięśniach. Hilot łączy wiele technik takich jak głaskanie, rozcieranie, uciskanie, a nawet powolne rozważne uderzenia w celu usunięcia blokad w ciele. Jest to niezwykle kompleksowy masaż, w którym masażystka skupia się na każdym mięśniu, z uwzględnieniem takich części ciała jak głowa, stopy i dłonie. Tylko takie połączenie daje pewność uwolnienia z ciała całego stresu i napięcia, pozostawiając uczucie odprężenia, a także ulgi w bólu.

Istnieje również możliwość wyboru mocy masażu (lekki, średni, mocny).

Podliczenie kosztów wyjazdu

Na loty wydaliśmy 4880 zł na osobę

Wynajem auta na 12 dni- 1900 zł osoba

14 noclegów – 1113 zł osoba

Pozostałe koszty na miejscu: restauracje, bary, picie, przekąski, rejsy, wycieczki, transfery, paliwo, trycykle, masaże, kokosy, karty sim (30 zł jedna), buty do wody, pamiątki (koszulki, sukienka, 2 pary srebrnych kolczyków z perłami, magnesy, rumy, przyprawy), napiwki- suma 2607 zł osoba

Łączny koszt na osobę 10 500 zł.

Podsumowanie

Według mnie Palawan to świetny kierunek podróży dla wszystkich, którzy marzą o egzotycznych wakacjach w tropikach.

Osobom nastawionym na spokojny wypoczynek według mnie przypadnie do gustu Port Barton lub noclegi dalej od centrum El Nido.

Amatorzy pięknych plaż na pewno też znajdą coś dla siebie.

Osobom, które lubią wieczorem wyjść na miasto na pewno spodoba się w El Nido.

Miłośnicy rejsów będą zachwyceni Island hoppingami.

My lubimy zwiedzać, więc z przyjemnością odkrywaliśmy atrakcje wyspy. Dla nas dodatkową zachętą do powrotu jest fakt,  że mieszkańcy Palawanu są bardzo życzliwi i pomocni. Panuje tu wyjątkowa wakacyjna atmosfera.

Myślę, że na Palawanie każdy może odnaleźć dla siebie namiastkę raju.

Po wskazówki „Gdzie jeść i spać na Palawanie” zajrzyj do wpisu https://smaczkizpodrozy.pl/gdzie-jesc-i-spac-na-palawanie/

O mnie

Marta - Podróżniczka, fotografka, miłośniczka pysznego jedzenia. Uwielbia planować i realizować wojaże, fotografować piękne miejsca oraz ludzi.

Santorini – co zobaczyć i jak zorganizować podróż?

Co zobaczyć i jak zorganizować podróż?  Witajcie drodzy czytelnicy! Dziś zabiorę was w podróż na jedną z najpiękniejszych wysp na świecie - Santorini. To magiczne miejsce,...

Bazylikata: Przewodnik po ukrytym skarbie włoskiego południa

Cześć Przyjaciele!Dziś zabiorę Was w podróż do magicznego zakątka Włoch, gdzie zapierające dech w piersiach krajobrazy splatają się z bogatą historią i autentyczną kuchnią....

3 dni w Słowenii

Co zobaczyć i jak zorganizować podróż?  Słowenia to mały kraj, gdzie znajdziecie: góry, turkusowe morze, jeziora o krystalicznej wodzie, wodospady, jaskinie i wiele więcej!   Co najlepsze,...

Gruzja- co zobaczyć i jak zorganizować podróż?

Gruzja- co zobaczyć i jak zorganizować podróż? Do Gruzji udaliśmy się na początku kwietnia 2023 na Święta Wielkanocne. W Polsce panowała jeszcze zimowa aura, a...

Popularne Kategorie

Komentarze

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.